Podobno Hell Cannon'y mają zasięg max. ok 3 km. Czysta teoria pseudonaukowa. Jeżeli rebelianckie fabryki zbrojeniowe zaczęły by wypełniać głowice do HC amunicją do broni palnej, którą używają oblężeni rebelianci i islamiści - zamiast ładunku wybuchowego - to czy oblegani, zaopatrywani w ten nietypowy sposób, zdołali by utrzymać okupowane dzielnice dłużej, niż się to szacuje obecnie?

Z 1070 do Ardh as-Sabbagh district
goo.gl/cZPym8

Wołam @DamnumEmergens bo temat oblężenia był dzisiaj
Kebab-Snack-Wars-2011 - Podobno Hell Cannon'y mają zasięg max. ok 3 km. Czysta teoria...

źródło: comment_n9a0tzVXuf3uyXU3neqVoZcxZ2YXKNwH.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Istnieją jakieś w miarę prawdopodobne szacunki co do ilości amunicji w oblężonym Aleppo?

Jak myszowaci przełamali oblężenie w sierpniu, to pewnie uzupełnili zapasy, ale jak długo waszym zdaniem są w stanie się efektywnie bronić do wyczerpania amunicji?

A jak z żywnością, konwoje z pomocą humanitarną nadal kursują? Ciekaw jestem, jak wygląda sytuacja w środku.

#syria #bitwaoaleppo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DamnumEmergens: Tylko na papierze przełamali oblężenie w sierpniu. O ile w ogóle coś uzupełnili to w minimalnych ilościach wtedy, mieli na to może dzień-dwa więc to dużo nie zmieniło.
Z jedzeniem to tam od dawna jest krucho, jak bardzo nie wiadomo. Z amunicją mogą wcale tak źle nie stać. Pamietam, że w zajętym Beni Zeid mieli sporo, a to była tylko 1 niewielka dzielnica.
Przy niewielkim natężeniu walk parę miesięcy
  • Odpowiedz
  • 6
@Sarza01 chyba najlepiej ująć to tak: na wiekszksci frontów trzymają się stabilnie nie tracąc terenu, a jak już go stracą to raczej odbijają (Aleppo, Hama), na kilku odcinkach powolnie likwidują pozycje przeciwnika (worki pod Damaszkiem)
  • Odpowiedz