To wszystko co się w tym tygodniu dzieje to powrót upiorów, które powinny być zamknięte. Jednak produkcja wypuściła największe zło, które wyjada jedzenie, wypala fajki, czuje się jak gwiazdy a tak są przegranymi. Finaliści osaczeni tymi ludzikami tak naprawdę stoją pod ścianą. Dlaczego finaliści nie powiedzą hola hola to my jesteśmy w finale a nie wy, na to zasłużyliśmy a Wam podziękowano. Czekałem na odpalenie Kamila jednak, woli nadal się waflom poddawać