#suchar #zart #amozeprawda

Przychodzi matka do urzędu pracy:
– Miałaby pani coś dla mojego syna? Nieuk, nierób, pijak, ale niechby coś robił.
– Może murarz? Cztery tysiące na rękę.
– Za dużo, przepije.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach