
yupitr
A mogła nie cenzurować danych "rekruterki" i jeszcze podać dane tego "sklepu" - niech świat się dowie, kto jest takim zbokiem. Coś mi się wydaje, że konto tej rekruterki też prowadzi szef, który był akurat mocno nakręcony, bo rekruterka by tak otwarcie nie pisała i nie naciskała, że już teraz żeby wysłać jej zdjęcie w rajstopach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
