Mirki-kierowcy! Potrzebuje pomocy! Za pare dni czeka mnie moj kolejny (3, dla dokładności) egzamin na prawo jazdy. Nie mam już nawet żadnej nadziei, ze uda mi się zdać, ale błagam Was o jakiekolwiek porady jak przebrnąć przez to g---o... #pomocy #prawojazdy #p------------------------i #pomocymikroby
@wujekonrad: Jak problem z miastem, wyluzować. Serio, jedyny sposób. Z placem - uwierzyć, że w dobrze ustawionym lusterku wszystko widać. Na egzaminie na placu możesz ufać ślepo w co widzisz. Później, na publicznych drogach i parkingach już nie, trzeba patrzeć wszędzie, ale na potrzeby pachołków - patrzysz w lusterka i dalej jak w grze komputerowej. Kierujesz żeby d--a auta omijała przeszkody. Do tego pamiętasz ważną rzecz, jak skręcasz jadąc tyłem - przód okrąża dupę. Początkujący mają z tym problem.
Ja podchodziłem 6 razy za pierwszym razem ;) W tych czasach co tyle razy podchodziłem - chcieli w łapę i uwalali umyślnie. Czyli oszukiwali mówiąc
Za pare dni czeka mnie moj kolejny (3, dla dokładności) egzamin na prawo jazdy. Nie mam już nawet żadnej nadziei, ze uda mi się zdać, ale błagam Was o jakiekolwiek porady jak przebrnąć przez to g---o...
#pomocy #prawojazdy #p------------------------i #pomocymikroby
Jak problem z miastem, wyluzować. Serio, jedyny sposób.
Z placem - uwierzyć, że w dobrze ustawionym lusterku wszystko widać. Na egzaminie na placu możesz ufać ślepo w co widzisz. Później, na publicznych drogach i parkingach już nie, trzeba patrzeć wszędzie, ale na potrzeby pachołków - patrzysz w lusterka i dalej jak w grze komputerowej. Kierujesz żeby d--a auta omijała przeszkody. Do tego pamiętasz ważną rzecz, jak skręcasz jadąc tyłem - przód okrąża dupę. Początkujący mają z tym problem.
Ja podchodziłem 6 razy za pierwszym razem ;) W tych czasach co tyle razy podchodziłem - chcieli w łapę i uwalali umyślnie. Czyli oszukiwali mówiąc