
vandaal91
to jest konkretne zaoranie? wymyślanie połowy przepisów z palca, śmieszne stwierdzenia typu "polskie prawo na terenie rzeczpospolitej (...)" itd.? Od razu słychać, ze przestraszona i ledwo wie o czym mówi. Chyba muszę zacząć nagrywać swoje rozmowy :)
