Wraz z kolegą podjechalismy pod jeszcze nieczynna galerię, na nieczynny przystanek autobusowy. W celu wypakowania sprzętu oraz materiałów potrzebnych do wykończenia lokalu w wyżej wymienionej galerii. Po wypakowaniu ów sprzętu, kolega usiadł sobie na przystanku zawijajac nogi pod siebie, dotykając tym samym podeszwą swoich butów siedliska przystanku. Po około minucie zjawił się patrol policji w postaci dwóch niewiast, które najprawdopodobniej posiadały duży deficyt moralny. W związku z tym postanowiły ukarać bez dyskusji
Hipokryzja Pani policjantki... Cebulowo.

Najwidoczniej prawo działa tylko w jedną stronę..
z- 5
- #
- #
- #