Zastanawiam się jak to jest że przed wojną putin był uważany za wielkiego stratega i trzeba mu oddać dobrze szachował i manipulował i naprawdę był wytrawnym politycznym graczem a teraz jest jak dziecko we mgle i wszystko co robi od rozpoczęcia wojny to seria porażek i niepowodzeń, wiem że plan był taki żeby zrobić szybki rajd ale nie wierzę że nie miał gdzieś z tylu głowy jakiegoś planu B na wypadek gdyby

mial85











