Tylko mnie wkurza, że Blizzard udostępnia prerelease dodatku streamerom? Moim zdaniem to jeden z najdurniejszych z durnych pomysłów Blizzarda. Zamiast dać graczom pograć w świeżej mecie chociaż przez 2 dni to w dniu premiery dostajemy już używany produkt. Nie oglądam tych streamów, ale triggeruje mnie że meta się już w pewnym stopniu krystalizuje przed wypuszczeniem premiery. Karty które wydawały się silne okazują się crapem, a crap znajduje swoje zastosowanie. Psują największe święto
@pauleta19: W czasach HS Replay i tak meta stabilizuje się nad wyraz szybko...
Po wyjściu Witchwood o 19 ok. 22 spotykało się na ladderze głównie Odd Paladyna. Od razu po wyjściu dodatku graliśmy turniej : Tylko dwie osoby nie miały Paladyna (Even z Call to Arms przed nerfem albo Odd)... Cztery osoby trochę słabszym niż tydzień, dwa później ale Shudderwock Shamanem.
Niby siła decku na HearthArena to tylko 65.6, a to jeden z najsilniejszych decków jakie ostatnio stworzyłem na arenie. Okazuje się, że Silver Sword w Brokehearta jest całkiem dobry xD Ponadto od jakiegoś czasu zawsze wybieram Cube'a w 4. koszyku, bo to OP karta nawet bez aktywatorów. Jego wartość w aplikacji jest zaniżona i program proponowała mi w tym decku Amalgama zamiast Cube'a. Jestem pewien, że częściej nacinałbym się na Slayerkę niż
Miałem kumulację, że trzy z ostatnich czterech arena to 12 wygranych. Zazwyczaj nie jest tak różowo. Od początku grania w HS moja średnia to 5.44. Z marca to 6.31. Zazwyczaj po powrocie potrzebuję kilku dni, żeby nauczyć się arenowej mety od nowa. Gdybym grał dzień w dzień to możliwe, że byłby blisko tej legendarnej 7.
Chętnie bym pomógł, ale ciężko zgadnąć co możesz źle robić, a zagadnień jest tyle
Na streamie Francuzi pobili rekord świata w najszybciej wbitej legendzie przy użyciu F2P decku.
Najpierw tutorial, potem odblokowanie Huntera w PvE, następnie gra na Lich Kinga żeby zdobyć legendę (400 pyłu), złożyli deck z tego co mieli, przegrali pierwszą grę na 50 randze xD i wbijali kolejne rangi powoli uzupełniając słabe karty lepszymi. Łącznie z tutorialem i grindem od 50 rangi zajęło im to 18h26m.
Nie postawiłem tezy, że HS jest tani i skillowy tylko że nie jest P2W. Jak chcesz wygrywać to bierzesz sobie Huntera i przy dobrych wiatrach szybko wbijesz legendę. Nieraz widzę posty, że ludzie stękają, że nie mogą wbić legendy, bo oni nie mają legend, a HS jest P2W. Tylko odnośnie tego jest ten post.
Rozumiem, że rekord został ustanowiony przy korzystnych warunkach, bo najlepszy obecnie deck jest jednocześnie jednym
Lol, więc ludzie mają grać tylko hunterem jak chcą coś osiągnąć?
Przeczytałem między wierszami, że skoro jedynie Hunterem można wbić legendę bez poświęcania pieniędzy i setek godzin to gracze szybko się znudzą i w końcu i tak wydadzą pieniądze. Jeżeli nie taki był Twój przekaz to okej, ale w takim razie tym bardziej nie rozumiem, dlaczego Twoim zdaniem HS jest P2W.
ale pewnie długo nie potrfa nim meta się ustabilizuje.
@pauleta19: No właśnie, a ja w robocie i pewnie potem tym samym deckiem będe 3:3 ( ͡°͜ʖ͡°) Ale jakoś za 1-2h sobie przerwę muszę zrobić i pojechać parę gierek ;)
Tydzień temu odinstalowałem HS. Ten nowy, nudny tryb specialist przelał czarę goryczy. Wyrzucenie HS wydawało mi się świetną decyzją, a teraz zapowiedzieli zmiany o które prosiło się od miesięcy. Co robić? Dać kolejną szansę? Zainstalować tylko na smartfonie i traktować jak grę do pogrania na kibleku? Czy dać sobie spokój z karcianym rakiem?
@pauleta19 zrobiłem tak dwa lata temu na prawie rok bo mnie gra nudziła... i teraz żałuję. Miałbym pokaźniejszą kolekcję ( ͡º͜ʖ͡º) i byłbym bliżej "przejścia" HSa (złote portrety, 60 lvl, wszystkie karty, wszystkie przygody na heroicu, wbicie legendy).
Po znajomości Twoich wpisów wnioskuje jednak, że jesteś osobą, która potrafi się irytować grą, działaniami Blizzarda i duperelami więc jak masz być zdrowszy to czemu sobie nie
Polecam Odd Warriora w obecnej mecie. W tym miesiącu łatwo wbiłem legendę, zwłaszcza w porównaniu z ostatnimi miesiącami gdy grałem APM Priestem i Quest Roguem. Zmalała liczba OTK decków takich jak OTK Paladyn, Mecha'thuny, Togwaggle. Nawet Cloning Priest jest rzadziej grany, bo popularny jest Wall Priest. No i oczywiście Odd Warrior niszczy aggrośmieci.
Hearthstone to g---o, kierujące się jedynie w stronę pay to win.
Eh. Nie ma co sie nawet do tego odnosić, bo to, że hs jest nie jest p2w jest rzeczą oczywistą dla każdego z czymkolwiek w głowie. Owszem jest drogi, ale to zupełnie inna
Ja już zacząłem dustować karty, które stworzyłem z pyłu ze zdustowania innych kart. Zaczynam rozumieć osoby, które biorą kredyt na inny kredyt. Im mniej się ma, tym głupsze pomysły przychodzą do głowy.
Od 5 rangi do legendy grałem tym samym deckiem. W dwa miesiące natłukłem 276 wygranych. Kilka razy byłem blisko legendy, a później spadałem nawet o kilka rang. Dopiero teraz udało się zrobić serię wygranych.
Co do moich odczuć to deck nie jest topowy, ale jak ktoś lubi wymagające decki to polecam. Samo combo po pewnym czasie wykonuje się mechanicznie, więc jest to skomplikowane tylko na początku. Trudność decku
@pauleta19: Gratuluję tego, że zdobywasz legendy grając skillowymi deckami. Ja zazwyczaj brałem aggro i jazda. Czasami też próbowałem dobijać tymi deckami wyższych rang i się udało nawet. W marcu 2017 wbiłem legendę poraz pierwszy w ogóle i był to wild. Pirat warriorem co prawda, no ale cóż ( ͡°͜ʖ͡°) Skończyłem top 100 eu. We wrześniu 2017 pół miesiąca byłem za granicą, i jak przyjechałem
Mimo, że aggro deckami to świetne wyniki. Gratulacje. Mi zawsze brakuje motywacji, żeby tryhardować rangę na legendzie. Zazwyczaj po wbiciu legendy tracę zainteresowanie. Może tym razem będzie inaczej, bo pierwszy raz wszedłem do legendy tak wcześnie w miesiącu.
@pauleta19: Problematyczny mag oczywiście - ale nastawiam się na robienie questa zamiast removali i modlę się żeby nie dobrał Jainy ( ͡°͜ʖ͡°) 2 razy wczoraj się udało - raz nie...
A 3 przegrana z Odd Warriorem - RNG bójki zostawiło mu niestety Mecha 10/5 na stole przy moich 8 życia... użycie mocy i 8 poszło znowu niestety face zostawiając go na 1HP. Więc niestety
Właśnie na arenie przegrałem na Warriora, który z Dragon Roar dostał Death Winga. Ztopdeckował kolejny Dragon Roar, z którego dobrał kolejnego Death Winga...
Pogrywam sobie w MTGA. Jednak nie powiedziałbym, że MTG jest rozwiązanie dla ludzi narzekających na RNG w HS. W MTG po prostu wydymanie przez RNG jest mniej spektakularne. Jak się zostanie zalanym przez landy albo jeszcze gorzej się ich nie dobierze to też nie jest fajnie. Zwłaszcza, że mulligan w MTG jest słabo zaprojektowany.
Popełniłem autorski deck. Po wstępnych testach wydaje się obiecujący. Zagrałem ponad 200 gier APM Priestem na Queście i tamten build wydaje mi się nieporozumieniem. Ukończenie questa jest za wolne na aggro, a mecze na inne OTK talie (OTK Paladyn i Tibia Priest) nieszczególnie korzystne. Aktualnie często odpalam combo w 9 turze, więc spośród OTK talii jest jedną z najszybszych. Lista jest daleka od ostatecznej wersji. Co sądzicie?
@pauleta19: No ciekawa sprawa ale przypałowa. Wiesz jak blizzard zczaił to, że botujesz? Ja sam wbiłem już 8/9 złotych portretów :D Ale to nołlajfiłem koedys w tą grę masakrycznie. Chyba z rok temu we wrzesniu to grałem pól miesiąca (pierwsze pół bylem za granicą) i jak wróciłem to się rozchorowałem to gralem po 8-12h dobilem topke 500 legendy. Wbijalem juz ta legende z 7 czy 8 razy ale za kkazdym
Pierwsze 12 wygranych w nowym dodatku. Warrior wiadomo, że jest najlepszą klasą na arenie, ale Huntera też dostaje się dobre karty w drafcie. Plus jest taki, że w 8-9 turze można wysmorcować lethal.
Fun, interactive and skill-based game. Jedna karta i w 9 turze jak masz szczęście wygrywasz grę. Te testy co Blizzard wykonuje przed wypuszczeniem dodatku to chyba na River Crocolisku.
@Evert: Jest teraz taka karczemna bójka, zasady jak na arenie, ale tworzysz deck constructed, wszyscy dostali darmowy bilet, możesz sam sprawdzić.
@pauleta19: No niestety taka polityka blizzarda, już od jakiegoś czasu. Robią jakąś jedną głupią kartę, która staje się corem całej talii. Zazwyczaj jest ona strasznie pasjansowa i ma spolaryzowane matchupy, np. Journey below, cloning gallery, Shudderwock, w nowym dodatku Zuljin.
Po wyjściu Witchwood o 19 ok. 22 spotykało się na ladderze głównie Odd Paladyna. Od razu po wyjściu dodatku graliśmy turniej : Tylko dwie osoby nie miały Paladyna (Even z Call to Arms przed nerfem albo Odd)... Cztery osoby trochę słabszym niż tydzień, dwa później ale Shudderwock Shamanem.
Takie czasy ¯_(ツ)_/¯
źródło: comment_KVVD3FSfj2R25trjphReZveDIJYbb5zp.jpg
Pobierz