#anonimowemirkowyznania Jest mi cieżko, chciałem się po prostu wygadać. Święta spędzam samotnie. Sylwestra i Nowy Rok również tak spędzę. A następnie Wielkanoc i kolejne Boże Narodzenie.
Pochodzę z typowej Polski C. Miasteczko 5000 mieszkańców, patologiczna rodzina. Ojciec zmarł dawno temu z przepicia. Matka zapracowana, wściekła na życie, na wszystko. Trójka rodzeństwa. Starszy brat drugi raz siedzi za kradzieże. Podobnie jak ojciec jest alkusem. Starsza siostra samotna matka, ojciec jej dziecka
@AnonimoweMirkoWyznania: Jesteś niezwykle silnym człowiekiem! Szacun dla Ciebie, gratuluję wytrwałości, nie jeden/jedna by Ci pozazdrościła siły charakteru. Jesteś wielkim człowiekiem, możesz być z siebie dumny. Szkoła tańca jest super pomysłem, są też rózne eventy organizowane publicznie jak gry w planszówki, spotkania kulturalne czy sportowe meetingi. Wszystko zależy co w Twojej okolicy się dzieje. Śledź to, wychodź do ludzi i ćwicz rozmowy a powoli uda Ci się załapać trwalsze relacje. Trzymam
Na jakich deskach śmigacie Mirki? Ja jeżdżę na kilkuletnim Burtonie Blancie i szukam czegoś nowszego. Oglądałem na ogłoszeniach różne Gnu i Lib Tech Zależy mi na magne traction bo mi trochę decha ucieka na oblodzonym. Co polecacie? ;p #snowboard #narty
#anonimowemirkowyznania Jak kończą się związki? Mam z chłopakiem inne priorytety, takie jak podejście do ślubu, rodziny, dzieci, finansów (chcę pracować, a nie leżeć i pachnieć). Ostatnio pokłóciliśmy się z powodu innego podejścia do rodziny (tj. wytknęliśmy sobie wzajemnie wady, które wynieśliśmy z domu - np. brak porządku, inne reakcje na kłótnie, no nie potrafię się kłócić tak wybuchowo jak on). I po prostu odechciewa mi się. Nie interesuje mnie, co robi,
Jeśli Wasze rozmowy są powierzchowne, to brakuje w Waszym związku przyjaźni. Chyba to po miłości najważniejsze. Nie możesz też myśleć, że to ten jedyny, nie bądź zaślepiona miłością, bo może się to dla Ciebie źle skończyć.
Jest mi cieżko, chciałem się po prostu wygadać. Święta spędzam samotnie. Sylwestra i Nowy Rok również tak spędzę. A następnie Wielkanoc i kolejne Boże Narodzenie.
Pochodzę z typowej Polski C. Miasteczko 5000 mieszkańców, patologiczna rodzina. Ojciec zmarł dawno temu z przepicia. Matka zapracowana, wściekła na życie, na wszystko. Trójka rodzeństwa. Starszy brat drugi raz siedzi za kradzieże. Podobnie jak ojciec jest alkusem. Starsza siostra samotna matka, ojciec jej dziecka