Hej, wiem, że trafia tutaj sporo próśb o pomoc, a tym razem postanowiłem, że sam o nią poproszę w imieniu mojego siostrzeńca. Lekarze sami jeszcze do końca nie wiedzą, co jest Leonkowi, ale rehabilitacja, na którą chodzi, pomaga mu funkcjonować. W zasadzie ta rehabilitacja to dla niego praca na pełen etat.
Nie da się jednak ukryć, że wszystko to kosztuję, więc jeśli ktoś chciałby się dorzucić do zbiórki:
https://przyszloscdladzieci.org/zbiorka/leonek
to
Nie da się jednak ukryć, że wszystko to kosztuję, więc jeśli ktoś chciałby się dorzucić do zbiórki:
https://przyszloscdladzieci.org/zbiorka/leonek
to

Po intubacji gardło mnie boli, ale to standard.
#zdrowie
źródło: comment_1672844165jtyHjmmhhmEYuZ7zWMLUDh.jpg
PobierzJa miałem 4,8cm guza na wątrobie, mnóstwo badań w tym dwie biopsje i nic. Dopiero po wycięciu wyszło że guz nie był raczkiem. Ból po intubacji do przeżycia, gorzej jak uczyłem się na nowo wstawać, chodzić...(Szrama na brzuchu ok 30cm- główne mięśnie brzucha rozcięte były...).
Tak więc trzymaj się i zdrowiej :)
I tutaj ciekawostka, procentowo takiego guza ma więcej kobiet niż mężczyzn i zazwyczaj głownym powodem wystąpienia są tabletki hormonalne (u kobiet). Ja nic takiego nie brałem i nie potrafili mi odpowiedzieć skąd się wziął.
Objawy? 2x pulsacyjny napad bólu brzucha, ostry punktowy ból i dwa razy pogotowie przyjeżdżało po mnie
Edit: Guz wykryty po badaniu USG, drugie robili
No z zszywkami to też się zdziwiłem, bo przed operacją była mowa o nacięciu z 15, max 20cm- połowicznie a nie przez cały brzuch...