
marek0716
w wypowiedzi tego "demokraty" PiSowskiego, gdyby słowo "edukacja" zastąpić pojęciami: "podporządkować", "manipulowac", panować nad, ogłupiac, miec władzę nad, itp - to zdanie nabrałoby sensu. Bowiem pseudodemokratycznej władzy jedynie chodzi o to zeby panowac nad umyslami ludzi przy pomocy religii, jako srodka ślepego podporządkowania. Ateisci umieja krytycznie popatrzec, ocenic, kieduja sie wlasnym umyslem a nie tym co im sie probuje narzucic, wiec do "edukacji" w rozumiemniu obozu PiSowskiego - nie nadają się. "Edukacja"
