Mirki! Jak to waszym zdaniem jest z tym wirusem? Nie twierdzę, że go nie ma, ale statystyki wydają się być naciągnięte, jak stare gacie. Osobiście znam 4 przyadki, gdzie pierwszy wynik był dodatni, a kolejne zrobione dla porównania, dały wyniki ujemny. Zastanawiam się ile jest przypadków, w których nie zrobiono dodatkowych testów, które mogłyby się okazać ujemne, a wyniki podano do wiadomości publicznej. Czy ktoś z Was zna podobne sytuacje? #wirus #
Witam Mirki. Pytanie. Czy psiarnia może sobie od tak sobie zwinąć typa z ulicy? Przypomniała mi się dzisiaj sytuacja, jak #!$%@? szedłem z kumplem przez miasto i przycupnęliśmy na przystanku, żeby zapalić fajkę. Z przeciwka jechała kabaryna i włączyli sygnały, myśleliśmy, że jadą do nas, ale oni przejechali z 10 metrów dalej, podjechali pod jakiegoś typa, bez glebowania, bez poinformowaniu o prawach, wyskoczył kafar i wciągnął gościa do kabaryny. Akcja trwała może
Wydawać by się mogło, że sformułowanie "zarabiać pieniądze na chleb" jest jedynym poprawnym szykiem, jednakowoż można przecież "zarabiać chleb na pieniądze". Bo coże innego robi piekarz, jeśli nie zarabia on zakwasu chlebowego i ogólnie chleba, po to by zarobić?
@selawi: Szczerze mówiąc nie wierzę w te całe czary mary, ale na pewno jest to jakiś zespół chorób psychicznych. Kiedyś się mocno interesowałem tematem, czytałem książki naukowe, wtedy regularnie mi się to śniło. Ale już chyba od 3 - 4 lat się tematem nie interesowałem, a sny wróciły.