W tym roku piszę maturę i chciałbym wysłać podanie na brytyjskie uczelnie bo poziom i nauka języka. Początkowo padło na Szkocję (studia za darmo) ale darmowi doradcy w aplikowaniu (Smart Prospects czy Elab) stanowczo tego odradzają mówiąc, że z powodu darmowości wszyscy się tam rzucają i są zawyżone progi, a dodatkowo nawet spełniając podane na stronie wymagania maturowe ma się bardzo małą szansę jako polak (ok. 10%) żeby cię przyjęli i nie
@Hohaj: W Szkocji życie jest drogie może w Edinburghu albo Glasgow. Jest masa innych miast jak Sterling, Dundee, Aberdeen itp których ceny życia są prawie identyczne jak w Anglii - wiem bo mieszkałem w Anglii a teraz studiuje w Szkocji @owcaboski: jest dużo innych finansowan poza uczelnianych organizowanych przez szkocki Council. @holisept: Z tym się zgodzę, na moja uczelnie wymagali z tego co pamietam po 80%
@holisept: Do środy jest deadline, mam nadzieję, że nie zrezygnowałeś :3 Podejrzewam, że SP ma jakiś udział pieniężny w kierowaniu uczniów na angielskie uniwersytety, w końcu czesne to potężne pieniądze, nawet w formie kredytu. Odradzają Szkocję, a przedstawiają kredyt jako „gwarantowaną pomoc rządową” (beka). Według mnie korzystnie jest celować w Szkocję, jeśli spodziewasz się dobrych wyników z matury. SP przedstawia też ceny mieszkań studenckich w Szkocji jako bardzo wysokie, co
@owcaboski: jest dużo innych finansowan poza uczelnianych organizowanych przez szkocki Council.
@holisept: Z tym się zgodzę, na moja uczelnie wymagali z tego co pamietam po 80%