Wiecie co naprawdę nie dowierzam w to co widzę. Denis Urubko, który został zaproszony na polską wyprawę narodową widział doskonale kiedy dla niego kończy się zima i od początku wiedział jakie są plany naszej narodowej wyprawy. Pomimo tego na lotnisku jeszcze mówił, że o ile żony się nie słucha to tutaj Pana Wielickiego słuchać się będzie. Nie posłuchał się. Poszedł zdobywać szczyt sam mimo, że za tydzień wiatr będzie
@Paulo12: Jak to łatwo zajmować się cudzą moralnością, jeśli swoją zamknie się na 4 spusty i nie da się do niczyjego wglądu. Jak to łatwo jest oceniać, coś czego się zupełnie nie zna, obejmując świadomością przestrzeń na 8 611 m, a siedząc na tyłku na 200 m. Jakie to wszystko nieautentyczne i banalne. A może przydałoby się zająć sobą i pomyśleć o swoich wzlotach i upadkach, i wszystkich zachowaniach fer i
Wiecie co naprawdę nie dowierzam w to co widzę. Denis Urubko, który został zaproszony na polską wyprawę narodową widział doskonale kiedy dla niego kończy się zima i od początku wiedział jakie są plany naszej narodowej wyprawy. Pomimo tego na lotnisku jeszcze mówił, że o ile żony się nie słucha to tutaj Pana Wielickiego słuchać się będzie. Nie posłuchał się. Poszedł zdobywać szczyt sam mimo, że za tydzień wiatr będzie