Panowie, takie bzdury piszecie, że aż musiałem założyć konto. W opisywanej "metodzie" wychodziłoby na to że można używać bezproblemowo manipulować pieniędzmi na koncie innej osoby. W zupełności zgadzam się z @caveflacon, oczywiście pomógłbym tyle ile bym mógł w ujęciu sprawcy, ale do reszty sprawy nic mi do tego. Zawsze można potraktować przelew jako darowizne, odprowadzić podatek w razie przekroczenia progu i nara. Każdy mi może wpłacać na konto. Numery kont nie
@kubako: Dosłownie, zrobiłbym kwik i był w dupie. Dlatego kupuje przez allegro gdzie jest "Program ochrony kupujących". Bo gdyby nie on, nic mnie nie chroni. Kupujący mają ciężko, sprzedający kasy Ci nie odda jak ciężkich dział nie wytoczysz, albo "zniknie" jak w tym przypadku. Nie każdy ma w ogole 4k lekko zeby sprawe w sądzie zakładać a pozniej jeszcze ją utrzymywać przez grube miesiące mając nadzieje że sprawca się znajdzie.
EDIT: ok, to ja jestem zielonka -.-