W czasie ostatnich trzech miesięcy zrobiłem sabbatical, tzn. wziąłem długi urlop od pracy (2,5 miesiąca). Wykorzystałem go na odbycie podróży stopem przez Białoruś, Rosję, Mongolię do Chin.
W ostatnim z tych państw przydarzyła mi się niesamowita historia - wygrałem autko Weiwang. Jak do tego doszło,
@Leta prawo jazdy mam już zrobione jakiś czas temu, ale można je wyrzucić do śmieci będąc w Chinach. Tam rezydenci co najwyżej mogą jeździć na skuterze i to po tym jak zdadzą specjalne chińskie egzaminy. Obcokrajowcy mogą jeździć po Chinach jak zgodę wyda konsul, a zdarza się to bardzo rzadko. Przez miesiąc nie widziałem, ani jednego auta na niechińskich numerach. Jedynie na granicy mongolskiej, mongolskie UAZy kręciły kółko przewożąc ludzi na
W czasie ostatnich trzech miesięcy zrobiłem sabbatical, tzn. wziąłem długi urlop od pracy (2,5 miesiąca). Wykorzystałem go na odbycie podróży stopem przez Białoruś, Rosję, Mongolię do Chin.
W ostatnim z tych państw przydarzyła mi się niesamowita historia - wygrałem autko Weiwang. Jak do tego doszło,
źródło: comment_30cEe2ihHTEFzDyJUKU8vS7HGvFW3HS7.jpg
Pobierz