arabinu
Rozumiem, ze Pan Kuczok nigdy nie slyszał o tym, że katolicy powierzają w pewnym sensie swoje życie Bogu. Tu nie chodzi o żadne nadprzyrodzone siły. Myślenie abstrakcyjne jest domeną ludzi inteligentnych. Stwierdzenie, że religia jest "opium dla ludu" brzmi troche jak: "patrzcie! Jestem ateistą! Jestem bardziej świadomy od was i od waszych zaściankowych tradycji".
