Prezes przyjechał, pracownicy się zaśmiali. Trzy urzędniczki dostały...

Kiedy dyrektor szczecińskiego IPN chwali się przed prezesem, że w oddziale zarabia się nie mniej niż cztery tys. zł, wśród pracowników rozbrzmiewa ironiczny śmiech. Efekt? Dyrektor zwalnia dyscyplinarnie trzy pracownice, a sam awansuje. — To jest gorzej niż w czasach komuny. To skandal,...
z- 103
- #
- #
- #
nie wyj# a wyrzucony przez odwaznych, rodziny tych pracownikow, bo wiemy ze burmistrz czy urzednicy nie osmiela sie interweniowac. A katolik ma prawo a nawet obowiazek to uczynic, ale te slowa sw Ambrozego :
„ Kto nie broni bliźniego od krzywdy (nieslusznego. wyrzucenia z pracy), choć może to uczynić, dopuszcza się takiej samej winy jak ten, kto wyrządza krzywdę”. Cytat ten pochodzi z dzieła: „Obowiązki duchownych”.“
Mała dygresja… Ambroży nie