@abomito: Co do 2.04, to ty też byś puścił, jak ci robi się dźwignia na nagarstek. Zanim ci go złamią. Zapewniam, nie da się nie puścić. A jakbyś próbował trzymać, to po złamaniu czy wywichnięciu puściłby się sam. Czysta fizyka.
@Kaheiran: Fakt, sorry, pomyliły mi się kawałki - pisałam o upuszczeniu podczas tego ostatniego pojedynku. W 2.04 to było faktycznie poddanie się ze sztychem na gardle.
@zdunek89: Chodzi o dyskusję na "Szabla szabli nierówna" (czyli stronie poświęconej bardziej szabli niż samej walce)? Tak, jest burzliwa dyskusja pod komentarzem na temat tej szabli bez pochwy, rapci i jej sposobu noszenia za pasem (który akurat jest tam mocno poparty ikonografią) - i z tym nikt nie dyskutuje. Innych merytorycznych zarzutów nie widzę. A nawet co do podśmiechujek co do szabli bez pochwy i rapci, konkluzją jest raczej życzliwa
@zdunek89: Co do noszenia gołej szabli oczywiście masz rację. Podobnie co do noszenie za pasem: to oczywiście nie ma to sensu, bo jak stać cię na szablę, to stać cię i na rapcie czy cokolwiek innego do przyczepienia do pasa, a za pasem jest niewygodnie. No, jak pokombinować, to jest jeden plus nie przyczepionej pochwy - bo można, jak u Fiorego, obronić się przed pierwszym atakiem z zaskoczenia bez wyjęcia
W 2.04 to było faktycznie poddanie się ze sztychem na gardle.
Tak, jest burzliwa dyskusja pod komentarzem na temat tej szabli bez pochwy, rapci i jej sposobu noszenia za pasem (który akurat jest tam mocno poparty ikonografią) - i z tym nikt nie dyskutuje. Innych merytorycznych zarzutów nie widzę. A nawet co do podśmiechujek co do szabli bez pochwy i rapci, konkluzją jest raczej życzliwa