@smiesznykot Kiedyś w podstawówce chciało mi się srać, ale dzwonek już zadzwonił, więc zesrałem się w spodnie. Na lekcji babka pyta się co tak śmierdzi, to mówię, że się zesrałem. Myślałem że to nic złego. Kazała mi wyjść z klasy, no to wyszedłem. Tylko nie wiedziałem po co mi kazała wyjść więc stałem przed salą. Po pół godzinie stania wszedłem w końcu do sali jakby nigdy nic, ona tylko na mnie popatrzyła