Zrobiłem test antygenowy na #covid19 - moje objawy to delikatny kaszel, a kilka dni temu ból garła, który przemienił się w wodnisty katar. Ogólnie nic poważnego, no ale profilaktycznie zrobiłem. Niestety test nie wyszedł, bo po włożeniu patyczka do nosa podrażnił mnie i zacząłem kichać. Oczywiście przekręciłem nim tyle ile trzeba, no ale jak wyjąłem aż ociekał od smarków. Efekt był taki, że po wylaniu na płytkę po trzech sekundach pokazał mi wynik pozytywny. Niestety trudno traktować go poważnie, a generalnie to był Rossmanowy za 15 zł. Kusi mnie iść do apteki po lepszy, no ale boję się, że znów będzie to samo.
Pytanie: a) Czy to możliwe, że ze względu na okoliczności testu wyszedł fałszywie dodatni? b) Czy jest sens kupować drugi antygenowy? c) Czy przeziębienie może zafałszowywać wynik testu?
@Bulletproof-50: A ty masz downa. Jako lekarstwo wez rozpedz sie i nastepnie zamknij oczy. Biegnij ile sil w nogach. Zobaczysz jaka bedzie niespodzianka na koniec :)
Pytanie:
a) Czy to możliwe, że ze względu na okoliczności testu wyszedł fałszywie dodatni?
b) Czy jest sens kupować drugi antygenowy?
c) Czy przeziębienie może zafałszowywać wynik testu?