TLDR: Nie ma, jak nie chce ci się czytać ściany tekstu od zielonki, spoko, zrozumiem.
Hej. Konto zielone, ale tak się zbulwersowałem, że postanowiłem w końcu założyć. Po wstępnym ochłonięciu myślę teraz, że to była bardziej projekcja frustracji swoją osobą na wykopujących ten wpis, ale zacznijmy od początku. Dziś też przeczytałem o pomyśle "loterii szczepionkowej", nie powiem żebym był 100% przeciw temu rozwiązaniu bo państwo itak wydaje kupę kasy na zaadresowanie problemu
Hej. Konto zielone, ale tak się zbulwersowałem, że postanowiłem w końcu założyć. Po wstępnym ochłonięciu myślę teraz, że to była bardziej projekcja frustracji swoją osobą na wykopujących ten wpis, ale zacznijmy od początku. Dziś też przeczytałem o pomyśle "loterii szczepionkowej", nie powiem żebym był 100% przeciw temu rozwiązaniu bo państwo itak wydaje kupę kasy na zaadresowanie problemu