Powiem, tak: jest w porządku, spodziewałem się czegoś gorszego, ale jest olbrzymie pole do poprawy.
Zacznijmy od obsady - to chyba najmocniejszy punkt tego serialu. Aktorzy są dobrani naprawdę dobrze, nawet do tych mniejszych ról jak fenomenalny Mikkelsen jako Stregobor (mam nadzieję, że dostanie jeszcze więcej czasu i rozszerzą jego postać w stosunku do książek), Myszowór, Renfri, Calanthe (chociaż widzę, że nie wszystkim przypadała do gustu). Z tych pomniejszych postaci jedynie chyba Triss
@RegularJohnny Yennefer gwiazda sezonu, no xD! Serio jaracie się Jaskrem? Uważam, że polska ekranizacja była żenująca, ale akurat Zamachowski jako Jaskier był pięć klas wyżej niż ten chłystek.
Zacznijmy od obsady - to chyba najmocniejszy punkt tego serialu. Aktorzy są dobrani naprawdę dobrze, nawet do tych mniejszych ról jak fenomenalny Mikkelsen jako Stregobor (mam nadzieję, że dostanie jeszcze więcej czasu i rozszerzą jego postać w stosunku do książek), Myszowór, Renfri, Calanthe (chociaż widzę, że nie wszystkim przypadała do gustu). Z tych pomniejszych postaci jedynie chyba Triss
@RegularJohnny: Lol dobry żart skoro takie postacie jak Yen czy Triss to tragedia. IMO dobór aktorów tu mocno kuleje ogólnie.