Historia jest taka, że wrzuciłam któregoś dnia wpis na grupce na fejsie, czy ktoś nie chce porobić ze mną filmów, bo jest to moje największe marzenie od dziecka ale zawsze bałam się do tego zabrać, myslałam, że się nie nadaje, nie miałam z kim i wydawało mi się, że jest to wręcz nie możliwe. Ale o dziwo zgłosiło się aż 50 chętnych osób, żeby robić wspólnie coś
@silentpl: dzieki za podpowiedzi! W ogole masz może doswiedczenie w tym temacie? Coś robiłeś moze podobnego? Bo szczerze mowiac kazda pomoc sie nam przyda :)
@silentpl: to jest nasz pierwszy projekt, więc nie mamy jeszcze portfolio, dlatego staramy sie oddolnie wszystko sfinansować i stąd pomysl na zbiórkę.
Jak już ogarniamy wszystkie formalności i zostaniemy stowarzyszeniem, to wtedy będziemy rozmawiac z potencjalnym sponsorami i patronami medialnym. Bo bez osobowosci prawnej jest to troche utrudnione (już próbowalismy z domami kultury). I w ten spsoob będziemy szukać kasy na festiwale.
Na razie musimy ukończyć ten projekt i potrzebujemy pieniędzy
@Chlopiec_z_drewna: idea filmu to właściwie pytanie, do czego zdolny jest czlowiek, czy jest zly z natury i czy zawsze niemoralne czyny sa faktyczmie niemoralne. A taki opis fabuly to: Andrzej i Olga poznają się w bibliotece, tworzą szczęśliwy związek i zakładają rodzinę. Ich 5-cio letnia córka zachorowała na rzadką odmianę nowotworu, a jej leczenie wymaga pieniędzy na pokrycie kosztów immunoterapii. Andrzej traci kontrolę nad swoim życiem i popada w depresję. Olga