NIEMIECKI PRACOWNIK NA NAJNIŻSZEJ KRAJOWEJ (12,41) MOŻE SOBIE TAKI ZESTAW Z NAPOJEM I FRYTKAMI KUPIĆ JUŻ PO 20 MINUTACH PRACY. (Przy czym 15 minut jest wliczone w czas pracy jako czas na przberanie się w ciuchy robocze, także praktycznie za samo przyjście i wypicie kawy w robocie, rumuńska sprzątaczka może sobie już taki zestawik na przerwie kupić)
W Polsce pewnie musicie na takie coś pół dniówki #!$%@?.
Eh matka wróciła z pracy i od 2h drze się po huopie że za kolejny egzamin na prawo jazdy nie zapłaci bo to nie jest normalne, żeby tyle razy nie zdać. Jeżeli chce kolejne podejście to mam iść do pracy i za nie sobie sam zapłacić. Tylko, że ja chciałem prawo jazdy żeby znaleźć pracę
Przez niecałe 8 lat od skończenia szkoły średniej nigdy nie pracowałem umysłowo. Już nikt mnie do takiej roboty nie weźmie, zostałem skażony. #przegryw
W Polsce pewnie musicie na takie coś pół dniówki #!$%@?.
Czasami tęsknię za tym krajem
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz