Opowiem mój sen... Na początku byłem na plaży z rodzicami i jeśli dobrze pamiętam uch znajomymi... Były dymy ze stary się nachlał więc poszedłem spać na koc... Jak się obudziłem to stwierdziłem ze idę do hotelu i nie wiadomo czemu była torba mojego trenera... Dalej średnio pamiętam ale było coś z meduzami po prostu ktoś miał dużo meduz i je sobie trzymał... Później byłem u siebie w garażu i znalazłem jakieś napoje typu millermilch...
@Pudzilla4545 sny są fajne, nawet gdy nie mają sensu, pozwalają trochę wyrwać się z otaczającej rzeczywistości i przeniesc się w świat abstrakcyjnych fantazji
Straciłem ten bojowy nastrój który miałem w nocy ale nadal nie jest źle... Jeszcze się trzymam i mam siły dalej iść mimo że samotność dobija coraz mocniej... #gehenna
#gehenna