Kumpel niedawno spotykał się z dziewczyną miła, sympatyczna takie 8-9/10, wszystko szło zajebiście aż nagle wróciła do byłego z którym miała dziecko bo ojciec a dziecko musi mieć ojca. Kumpel się w-----ł ale zlał to ciepłym moczem. Jej były to takie niezłe ziółko co już nie raz jej wpier...., aż tu nagle dziś się dowiaduje od kumpla że znów dostała po głowie i że już jej się o nim przypomniało że to

Nie_znany_MIREK