Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko349
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
  • Wykop.pl
  • Ciekawostki

    Ciekawostki
  • Informacje

    Informacje
  • Rozrywka

    Rozrywka
  • Sport

    Sport
  • Motoryzacja

    Motoryzacja
  • Technologia

    Technologia
  • Ukraina

    Ukraina
  • Gospodarka

    Gospodarka
  • Podróże

    Podróże

Dostosuj Wykop do siebie

Wybierz treści, które Cię interesują
i zapisz jako Własną kategorię.

Milfhunter_
Milfhunter_

Milfhunter_

Dołączył 8 lat i 3 mies. temu
  • Obserwuj
  • Akcje 798
  • Znaleziska 180
  • Mikroblog 618
  • Obserwujący 0
  • Obserwowane 5
  • Dodane (1)
  • Komentowane (3)
  • Plusowane (614)
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
14.07.2021, 10:03:12 via AMWv2
  • 3
#anonimowemirkowyznania
Siema mirki, mam taki problem i coraz bardziej się zaczynam bać.

Odkąd tylko pamiętam, nieraz nachodziły mnie różne dziwne, durne myśli np siedząc w metrze nachodziła mnie myśl typu "rozbierz się", trzymając nożyczki nieraz pojawiała się myśl "potnij się", w pracy myśli "popchnij go" i inne takie natrętne myśli. A to tylko wymieniłem te łagodniejsze. Zazwyczaj na nie nie reagowałem, po prostu wiedziałem, że te myśli pojawiają się na chwilę i znikają. A ostatnio coś się zmieniło, nie wiem co i czemu, ale te myśli się nasiliły i jakoś nakręcam się. Dziś np obudziłem się i czułem się dobrze, zacząłem się zbierać do pracy i nagle pojawia się myśl "co jak w metrze najdzie mnie myśl żeby skoczyć pod pociąg" i tak się nakręciłem, że zacząłem mieć drgawki ze stresu. Zaczynam się bać, że jestem poważnie chory psychicznie, wizualizuję sobie siebie zamknięty w kaftan w szpitalu psychiatrycznym i jeszcze bardziej zaczynam się bać, wpadam w koło stresu i natrętnych myśli i coraz trudniej się uspokoić. Zauważyłem też, że jak wypiję sobie setkę wódki to to wygłusza trochę te myśli i przez jakiś czas czuję się lepiej. Czytałem w google bardzo wiele, ale nadal nie wiem co mi może dolegać - nie odczuwam innych objawów nerwicy natręctw, nie wydaje mi się też żebym miał fobię społeczną, bo ponad 30 lat żyję i mam wielu znajomych, kilku przyjaciół, miałem wiele dziewczyn. Nigdy też nie miałem żadnej próby samobójczej i tak naprawdę nie chcę się zabijać. Ale też nie wiem, co ze sobą zrobić. Znajomi mówią, żebym poszedł do psychiatry, a ja się boję... I to też nie jest tak, że ja chcę sobie lub komukolwiek robić krzywdę, dlatego tym bardziej nie rozumiem, czemu te myśli się pojawiają. I nie bardzo wiem, jak sobie z tym radzić :(

Pomóżcie ktoś plis.
  • 19
  • Odpowiedz
Milfhunter_
Milfhunter_
Milfhunter_ 14.07.2021, 14:52:00
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: Kiedy się trochę odkleiłem po #narkotykizawszespoko i poszedłem na jedną wizytę do psychiatry, bo znajomi się bali, że mi to wróci. A przynajmniej takie wytłumaczenie zadziałało żeby pójść ( ͡° ͜ʖ ͡°) . Godzinka rozmowy (albo raczej mojego monologu) i dwie stówy mniej, ale gościu powiedział, że wszystko w porządku i problem z głowy. Im wcześniej pójdziesz tym szybciej będziesz miał to za
  • Odpowiedz

Paweł

  • Kraków

Osiągnięcia

  • Rocznica
    od 09.04.2024

    Rocznica

Wykop © 2005-2024

  • Nowy Wykop
  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Wykop.pl