Panowie kocham swoją córkę i specjalnie dla niej wykupiłem zapas insuliny ze wszystkich aptek w promieniu 100 kilometrów. Co prawda coreczka nie ma cukrzycy i ma dopiero 2 latka, ale wolę dmuchać na zimne i dać jej spokojny start w życie gdy skonczy 18 lat, by nie musiała się martwić i sama kupować tego leku. Być może do tego czasu się przeterminuje, lub w ogóle moja córka nie będzie miała cukrzycy i
@KRZYSZTOF_DZONG_UN: Zaraz się zaczną wpisy lewaków, których będzie boleć d--a że ktoś się dorobił i robi ze swoimi pieniędzmi co mu się tylko podoba.
@KRZYSZTOF_DZONG_UN
Insulina nie jest towarem pierwszej potrzeby, poza tym niech ci co potrzebują insuliny dla swoich dzieci się wezmą do roboty to będzie ich stać na drogą insulinę.
Ci, którzy mają duże zapasy insuliny podjeli ryzyko i im się opłaciło, każdy mógł to zrobić, ale był albo zbyt leniwy, albo bojaźliwy.
Lewaki by chciały wszystko za darmo, a w życiu nie ma tak łatwo.
Insulina nie jest towarem pierwszej potrzeby, poza tym niech ci co potrzebują insuliny dla swoich dzieci się wezmą do roboty to będzie ich stać na drogą insulinę.
Ci, którzy mają duże zapasy insuliny podjeli ryzyko i im się opłaciło, każdy mógł to zrobić, ale był albo zbyt leniwy, albo bojaźliwy.
Lewaki by chciały wszystko za darmo, a w życiu nie ma tak łatwo.
- Widmo krąży po Europie – widmo truesocjalizmu.


Uważam, że mieszkanie powinno być prawem a nie towarem.
Dlaczego?
Mieszkanie
Problem nie polega na wyborze między "komunizmem" a nieuregulowanym kapitalizmem. W rzeczywistości obecny system kapitalistyczny sam zaostrza migrację i nierówności w miastach poprzez swoją strukturę akumulacji bogactwa i prywatyzacji.
Migracja miejska jest cechą późnego etapu kapitalizmu.