Cześć, Na przełomie września i października byliśmy na Bali, skąd popłynęliśmy na dwa dni promem na wyspę Jawa, żeby wejść na jeden z najciekawszych wulkanów świata czyli Kawah Ijen. Jest jedynym miejscem na świecie, gdzie płoną niebieskie ognie jakie powstają w wyniku spalania oparów siarki. Górnicy wydobywający siarkę wykonują prawdopodobnie najtrudniejszy zawód świata, nie mają środków ochrony osobistej i dożywają max 45 roku życia. Wielu z nich przestawia się na wożenie turystów
Na przełomie września i października byliśmy na Bali, skąd popłynęliśmy na dwa dni promem na wyspę Jawa, żeby wejść na jeden z najciekawszych wulkanów świata czyli Kawah Ijen. Jest jedynym miejscem na świecie, gdzie płoną niebieskie ognie jakie powstają w wyniku spalania oparów siarki. Górnicy wydobywający siarkę wykonują prawdopodobnie najtrudniejszy zawód świata, nie mają środków ochrony osobistej i dożywają max 45 roku życia. Wielu z nich przestawia się na wożenie turystów
Treść została ukryta...
Super miejsce, byliśmy we wrześniu