Podniecacie się, gdy przeczytacie w sieci artykuł o Kononie lub o Szkolnej ogólnie i wysyłacie prośby o interwencję do programów telewizyjnych, później chwalicie się tym na wypoku, jakby to było osiągnięcie na miarę nagrania Nitrodolskiego w lesie na ćpaniu.
Czy naprawdę trzeba wszystkim uświadamiać, że im mniej osób/instytucji/stacji itp. kręci się przy uniwersum, tym lepiej?
Przypadek Magicala o tym przypomina. Nagrywał sobie te streamy, była patologia itd. ale zaczęła interesować się nim
Czy naprawdę trzeba wszystkim uświadamiać, że im mniej osób/instytucji/stacji itp. kręci się przy uniwersum, tym lepiej?
Przypadek Magicala o tym przypomina. Nagrywał sobie te streamy, była patologia itd. ale zaczęła interesować się nim









Dzisiaj, po filmiku Pati, z leżącym na glebie Majorem, takich głosów coraz więcej. Major jest bliski końca, od kąd nagrywa regularnie, nie miał jeszcze tak częstych wypadów. Posiedzi w domu maksymalnie do niedzieli, no może