Nosacze jak z bajki bocian i czapla. Niby obojgu zależało, ale zgrać się nie mogli. Najpierw ona odwołała przeprowadzkę do niego, potem on do niej. Jakieś uniki, cisze na linii, wycofki. To się nie mogło udać. Ciekawe czy Cygan będzie szczęśliwy z tą nową. Przynajmniej poimprezują, widać tego mu brakowało w Marcie. #slubodpierwszegowejrzenia
Komentarz usunięty przez autora