Mam koleżankę, która ma bardzo negatywne podejście do ciąży, nie chce mieć dzieci i tak dalej. Podczas zupełnie luźnej rozmowy powiedziałem: "Wiesz co, znalazłem kolejny powód, żeby nie mieć dzieci – pochwa może stać się luźniejsza po porodzie", a ona się wściekła. Powiedziała coś w stylu "co z ciebie za facet" i "Czy Ty wiesz, przez co przechodzą kobiety podczas ciąży?". Odmówiła wyjaśnienia, dlaczego tak się zezłościła. Nie widzę w tym nic
@Harty: ok oski