JA P------E, PO PROSTU JA P------E.... Wczoraj przed po południem pojechaliśmy z chłopakiem do Gdyni pozałatwiać różne sprawy. Mieliśmy iść na plaże, ale pogoda nie dopisywała zbytnio więc stwierdziliśmy, że po wszystkim wracamy, bo nie ma co siedzieć w taką pogodę. Wszystko fajen, pakujemy się z powrotem, długo nam nie zeszło, dalej padało więc naszych planów nie zmienialiśmy. Gdy już wracaliśmy i byliśmy na drodze na Grudziądz, głód nas złapał więc stwierdziliśmy,
P.S Podziękujcie Marcelinie :D
źródło: comment_fZxVUOkM5131sOr0L3nIuKkgu8FyZMeW.jpg
Pobierzźródło: comment_tNg95WR75ctW04jc2CHTeJJBIszCrnGM.jpg
Pobierz