Mirki i Mirabelki,
przyznaję jestem świeżakiem na wykopie, ale potrzebuję pomocy.
Trochę prawnej, trochę zdroworozsądkowej.
Długa wersja
Ponad
przyznaję jestem świeżakiem na wykopie, ale potrzebuję pomocy.
Trochę prawnej, trochę zdroworozsądkowej.
Długa wersja
Ponad
Chociaż mam wrażenie że zasięgi dużo mniejsze jeśli chodzi o mikrobloga. I ponownie dzięki za rady.
Kamery ustawione tylko na terenie działki ojca złapały by co najwyżej tyle co drogę dojazdową oraz front budynku gospodarczego wraz z magazynkiem. Nasadzenia znajdują się za budynkiem, który zasłaniał by kamerom wizję.
Ze składzikiem taki problem, że część jest na działce ojca, część wspólnej, z czego wejście do niego również jest na części wspólnej i na którym znajduje się kłódka do której nie mamy kluczy.
My staramy się zbierać wszelkie smrody jakie się da, nawet najdrobniejsze. Staruszki nie specjalnie chcą działać np. tak jak sugerujesz żeby im niszczyć coś, bo ciotka z dziadkiem żadnych dowodów na nas nie mają że im jakkolwiek szkodzimy, a nie chcą im dawać podstaw
https://www.wykop.pl/wpis/49188453/mirki-i-mirabelki-przyznaje-jestem-swiezakiem-na-w/
Link do postu na mikroblogu, bo podczas redagowania rozwinąłem miejscami opis
Co do drugiej części, przyznaję że nam nijak we smak było by żeby opiekować się tym psychopatą. Tu z kolei dyskutowałem z rodzicami czy po prostu nie ruszyć się cała rodziną na spacer po terenie współwłasności nagrywając całość z szansą, że będzie coś krzyczał czy prowokował, ale uznaliśmy że nadal ryzyko tego że któreś z nas ponownie ucierpi na zdrowiu/życiu nie wydaje się tego warte.
Odnośnie kamerek prawda, staruszkowie już od jakiegoś czasu nad tym myśleli, ale twierdzili że nie opłaca się (do tej pory były to tylko słowa więc aż tak się nie przejmowali, rośliny też dało się po prostu przesadzić i poczekać do wyroku sądu w sprawie spadku). Odnośnie zabezpieczenia to z racji tego że on też ma tam swoje rzeczy również teoretycznie musi mieć tam dostęp, ale jest opcja najwyżej usunięcia jego kłódki, zamontowania własnej i oddania mu kopii kluczy. Twoje rozwiązanie zaproponuje starszym i będę naciskał żeby realizowali, dzięki za
O to też się rozchodzi, w sądzie zresztą było powiedziane że nie miałoby