To ciekawe, że niektórzy są uzależnieni od alkoholu, narkotyków czy hazardu, a ja jestem uzależniona od grania. Nie ma dnia żebym nie zagrała. Mimo, że czasami mnie wkurzają ludzie, którzy grają na średnim poziomie to relaksuje mnie granie. Ba, czasami nawet nie wyłączam konsoli żeby słyszeć jak chodzi. Nieraz były takie sytuacje gdzie miałam do pracy na 6:00, a wstawałam o 3 żeby zagrać.
Nie wiem nawet czy to leczyć, przecież każdy
Nie wiem nawet czy to leczyć, przecież każdy






źródło: comment_1587971321Roz5bZEnyyGs4uFcVCgxgx.jpg
Pobierz