Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko277
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
  • Wykop.pl
  • Ciekawostki

    Ciekawostki
  • Rozrywka

    Rozrywka
  • Sport

    Sport
  • Motoryzacja

    Motoryzacja
  • Technologia

    Technologia
  • Informacje

    Informacje
  • Gospodarka

    Gospodarka
  • Podróże

    Podróże

Dostosuj Wykop do siebie

Wybierz treści, które Cię interesują
i zapisz jako Własną kategorię.

Agulaa
Agulaa

Agulaa

Dołączył 4 lata i 4 mies. temu
  • Obserwuj
  • Akcje 169
  • Znaleziska 36
  • Mikroblog 133
  • Obserwujący 0
  • Obserwowane 4
  • Dodane (0)
  • Komentowane (1)
  • Plusowane (132)
mirko_anonim
mirko_anonim
mirko_anonim
20.11.2023, 15:15:39
  • 1
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki Mirabelki mam srogi dylemat odnośnie związku. Jak można rozwiązać taką sytuację? Mam nieruchomość wartą 300k w moim mieście, mieszkanie po babci 2 pokoje, odremontowane. Pomieszkuje tam z narzeczoną, z którą planuje w następnym roku ślub i planowanie powiększenia rodziny. Mieszkanie jest w centrum miasta w jednym mieście na śląsku. Problem w tym, że ja chciałbym czegoś lepszego, planuje zakupić deweloperkę w innym mieście (sprzedać to, dolozyc hipoteczny 100-120k), bądź w innej części miasta (tez miasto obok na śłasku - dla mnie śląsk to tak jak duże dzielnice, fajnie skomunikowane). Problem w tym, że moja kobieta się z tym nie zgadza. Mógłbym zaciągnąć na to kredyt i kupić coś 2 albo 3 pokojowe (większe) w nowym standardzie w fajniejszej zielonej dzielnicy (osobiście nie lubię centrum miast, pomimo wielu plusów jakim są odległości, bliskość do pracy itp. Jakie są w tym problemy?

1. Moja kobieta nie wyraża na to zgody z powodów że zamienie mieszkanie 2 pokoje na kolejne 2 pokoje (co według jej bez sensu). Ale ja widze tu sens, że zamienie blok PRL na nowy blok. Dla mnie to odczuwalna jakość życia w lepszej dzielnicy.
2.Nie chce na to się zgodzić także z powodów takich, że nie wyobraża sobie że wszystko będzie na mnie, a ona chciałaby po ślubie mieć coś wspólnego. - tutaj mamy wielki problem i nie wiem jak go rozwiązać, ona nie ma praktycznie wkładu własnego, żadnych oszędności. Słownie 0 . Chciałaby dołożyć mi maksymalnie 50k ( od rodziców) i mieć nieruchomość wartą 400-450 tysięcy na pół. Ja nie mogę się na to zgodzić, bo boje się że wyląduje z niczym. Oprócz tego mieszkania nie mam nic, a ona ma jeszcze mieszkanie duże w którym mieszkają jej rodzice.

Co
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Agulaa
Agulaa
Agulaa 20.11.2023, 18:44:20 via iOS
  • 1
@mirko_anonim Mieszkanie po babci pod wynajem i pozostawione jako Twoja własność czyli majątek przed ślubem. Drugie mieszkanie na wspólny kredyt i dorabiacie się go razem. Jedyna właściwa i bezpieczna dla Ciebie opcja.
  • Odpowiedz

Osiągnięcia

  • Rocznica
    od 15.05.2024

    Rocznica
  • Gadżeciarz
    od 14.05.2020

    Gadżeciarz

Wykop © 2005-2024

  • Nowy Wykop
  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Wykop.pl