3. Zdarzyło mi się, że po pracy pobili mnie "niezadowoleni" klienci
4. Z reguły są to ludzie którym nie starcza do przysłowiowego 1, ale również zdarzają się osoby które są właścicielami firm, prowadzą swoje działalności. Mamy stałych klientów, którzy ciągle przychodzą, zastawiają te same rzeczy.
@portkisedre: W moim punkcie 15-20 tyś miesiecznie. Codziennie zdarza się ktoś kto chce wcisnąć uszkodzoną rzecz. Tak 2 tyg szkolenie. Oczywiście mieszkania, działki, samochody. Z tego co wiem na pomorzu mają nawet jachty w zastaw.
@portkisedre: mój punk akurat jest mały...miasteczko ok 12 tyś mieszkańców. My weryfikujemy takie zastawy, zapoznajemy się, wyceniamy takie rzeczy przejmuje większy punkt.
@kazalitojestem: z reguły "ciepłe" rzeczy jeśli mam informacje, że takie właśnie są, staram się sprzedać jak najszybciej, w kryzysowych sytuacjach rzecz taka jest przenoszona na inny punkt, znika mi z magazynu poprostu ;)
Kontakt z policją mam bardzo często bo tylko jak jest zgłoszenie o kradzieży to loombard jest pierwszym miejscem gdzie zaglądają, ale nie narzekam bardzo miło i sympatycznie mi się z nimi pracuje, przynajmniej w moim mieście.
@dragoz: podam przykład koleś zamówił przez internet telefon, sprzedaż/wysyłka po kilku dniach pisze że wyświetlacz nie działa...odsyła okazało się że wymienił cały front telefonu razem z naklejką z imei. Chciał sobie poprostu wymienić uszkodzony wyświetlacz i odesłać nam telefon. Wszystko wyszło na szczęscie- dla mnie tacy ludzie są żałośni, cebulaki. Zabawnych sytuacji jest dużo... najświeższa z nich to kobieta zastawiła telefon na tydzień, podpisała umowę dostała 50 zł. Wiadomo pożyczka
@9372: sieciówki mają to do siebie że narzucają ceny rynkowe. Głównie widać to jeśli chodzi o złoto. Aczkolwiek mogą pozwolić sobie na to żeby dać za telefon 800zł i zarobić stówkę, byle by klient nie poszedł do konkurencji.
@kazalitojestem:
Kontakt z policją mam bardzo często bo tylko jak jest zgłoszenie o kradzieży to loombard jest pierwszym miejscem gdzie zaglądają, ale nie narzekam bardzo miło i sympatycznie mi się z nimi pracuje, przynajmniej w moim mieście.