Hej, mam jeszcze jedno pytanie odnośnie pracy w NL przez gównoagencje. Mianowicie chcę się jak najprędzej zmyć z Holandii i mieszkania w wylęgarni chorób i patologii wszelakiej, dumnie zwanej hotelem pracowniczym. Koordynatorka jednak odpisała mi, że umowę najmu obowiązuje czterotygodniowy okres wypowiedzenia, dodając, że jeśli wyjadę będę zmuszony płacić przez "3,5 tygodnia za mieszkanie w hotelu" - mimo, że mnie tam nie będzie.
@dziecielinapala: Posypią się gromy, ale sam nie wiem... Nie mam umowy w sensie: papierka w łapie. Umowa jest dostępna w formie elektronicznej, podpisana digitalnie. Chcąc uzyskać dostęp do tej ich strony, wywala mi non stop błąd, że nieprawidłowe dane. Już sam zgłupiałem, myślac, że może pomyliłem hasło, toteż napisałem do nich o przypomnienie - zero odzewu... Uprzedzając pytania o to, że podpisałem coś bez podpisu - umowa była podpisywana w
@dziecielinapala: nie dostałem jeszcze żadnej wypłaty. Niby są tygodniówki, a pracuję od piątku, ale na koncie jeszcze nic nie mam. Ale myślę, że przez agencję, która odcina sobie od wypłaty dolę dla siebie - przecież w ich wypadku to standard.
@etherway: rozwin mysl. @dyniel: @dziecielinapala: ok, miałeś racje - na mailu zmylił mnie ten holenderski. Znalazłem dokument napisany po naszemu, którzy brzmi tak:
"Między pracownikiem a pracodawcą obowiązuje umowa o pracę tymczasową w rozumieniu Artykułu 7:690 KC; Pracownik zgadza się, aby pracodawca dokonywał wymaganych płatności w imieniu pracownika z jego wynagrodzenia;"
Czy coś takiego jest legalne, czy babka robi po
@dyniel: @dziecielinapala: ok, miałeś racje - na mailu zmylił mnie ten holenderski. Znalazłem dokument napisany po naszemu, którzy brzmi tak:
"Między pracownikiem a pracodawcą obowiązuje umowa o pracę tymczasową
w rozumieniu Artykułu 7:690 KC;
Pracownik zgadza się, aby pracodawca dokonywał wymaganych płatności w
imieniu pracownika z jego wynagrodzenia;"