Jesteś w autobusie.. Jedziesz.. Jedziesz.. Nagle STOP! Wszystkie kasowniki się blokują! otwierają drzwi i pojawia się on! On w niebieskiej koszuli z wąsem - KANAREK. No i co teraz...
gówno pomaga. Też tak zrobiłem dla checy. Jeździłem do szkoły, u uzbierałem w portfelu ok. 80 biletów. W wakacje nie kupiłem biletu - no i kanar prosi o bilet. No to dałem mu taki pliczek - i powiedziałem że gdzieś tam jest. To kazał mi go wyciągnąć..... No i co zrobić? No nie płacić mandatu i wyjść. Mało kto wie, ale kanar nie może cie nawet chwycić ;] Nie ma do tego
Komentarze (2)
najlepsze