#anonimowemirkowyznania Dzis rano w Krakowie przy pl. Inwalidów pan taksówkarz na moich oczach potrącil kobietę na pasach na zielonyn świetle. Na szczęście chyba nic poważnego się nie stało ale facet w ogóle jakiś porywany. Wyskoczył z auta i zaczął ryja drzeć najpierw a potem jak próbowałem udzielić pomocy to szarpał mnie, żebym zostawił bo nic sie nie stało. Przy próbie zadzwonienia po karetkę próbował wyrwać z ręki telefon, darł się do słuchawki
Najgorsi tacy Janusze. Ja miałam kiedyś taką sytuację na światłach, że kierowca tira na czerwonym zacząć cofać i uderzył mi w maskę i przesunął samochód tak, że ja z kolei lekko trąciłam przód auta stojącego za moim. Oczywiście gość z ryjem na mnie, czy nie widzę świateł cofania xD No kurde widziałam, ale ani nie miałam się gdzie sunąć, bo był korek, ani on nie reagował na trąbienie. Po chwili się dopiero
Dzis rano w Krakowie przy pl. Inwalidów pan taksówkarz na moich oczach potrącil kobietę na pasach na zielonyn świetle. Na szczęście chyba nic poważnego się nie stało ale facet w ogóle jakiś porywany. Wyskoczył z auta i zaczął ryja drzeć najpierw a potem jak próbowałem udzielić pomocy to szarpał mnie, żebym zostawił bo nic sie nie stało. Przy próbie zadzwonienia po karetkę próbował wyrwać z ręki telefon, darł się do słuchawki
Ja miałam kiedyś taką sytuację na światłach, że kierowca tira na czerwonym zacząć cofać i uderzył mi w maskę i przesunął samochód tak, że ja z kolei lekko trąciłam przód auta stojącego za moim. Oczywiście gość z ryjem na mnie, czy nie widzę świateł cofania xD No kurde widziałam, ale ani nie miałam się gdzie sunąć, bo był korek, ani on nie reagował na trąbienie. Po chwili się dopiero