#s-----------------a #boldupy #sprzatamwtagach #media

Precedens. Bez precedensu.

Jakie to wstrętne, medialno-gazetowe słowo. Zazwyczaj wygląda to tak: jesteś redaktorem jakiegoś internetowego gównoserwisu, robisz tytuł w stylu Tytanowe kaloryfery zwolnione z VAT. Będzie precedens? i od razu wszystko wygląda mądrzej i bardziej profesjonalnie. Ludzie kiwają głowami, ale nie rozumieją o co chodzi, więc odpalają twój nędzny artykuł, nabijają odwiedziny i hajs z reklam, to jest to, świetna robota
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach