#nabijamj

Natrafiłem dziś na karła stojącego na przystanku autobusowym.

- Wskakuj - mówię do niego. - Podrzucę cię.

- #!$%@?, frajerze - odpowiedział karzeł.

Niewdzięczny s*kinsyn, pomyślałem sobie, a następnie zapiąłem plecak i poszedłem dalej.