Ech, nagły atak choroby nie wybacza. To pewnie przez te upały i przebywanie na przemian na powietrzu i w klimatyzowanych pomieszczeniach... kładłem się z wodnistym katarem, obudziłem się z zapchanym gardłem, nosem i bólem głowy. Nurofen pomógł na głowę, tabaka pomaga na nos, strepsils pomaga na gardło. Jeszcze rutinoscorbin do posiłków i jakiś fervex na noc, za dwa dni będę jak nowy :D
#choroba #klimatyzacja #upaly #leczsiekamilleczsie