Moja przygoda rysowania. Wczoraj (pniontek) co prawda chwilę bo byłem na zajęciach dwie godziny z czego blisko godzinę czasu zwastowałem na bycie modelem, oraz robienie herby zielonej feat chodzenie na szluga.
Oto moje dzieło (jedno z kilku). Progresu brak, widać nawet uwstecznienie lecz wiem już, że na kacu nie jest spoko, a po zielsku rysuję o wiele lepiej.
Oto moje dzieło (jedno z kilku). Progresu brak, widać nawet uwstecznienie lecz wiem już, że na kacu nie jest spoko, a po zielsku rysuję o wiele lepiej.
[ #rysowanie #oswiadczenie ]
Przy okazji otwieram nowy tag, [ #kokorysuje ] gdzie będę