Wyszedłem dziś na piwo i zrodził się plan aby przetestować patent na obrazku. Laska zgodziła się z wielkim entuzjazmem. Jako że prąd jest mi bliski to wytłumaczyłem potencjalne zagrożenia w drodze do sklepu po baterię.
Eksperyment pokrył się z teorią a mianowicie septum zaczął się grzać (wolno ale odczuwalnie) a dziewcze stwierdziło że czuje spaleniznę. Cdn myślę.
Wyszedłem dziś na piwo i zrodził się plan aby przetestować patent na obrazku. Laska zgodziła się z wielkim entuzjazmem. Jako że prąd jest mi bliski to wytłumaczyłem potencjalne zagrożenia w drodze do sklepu po baterię.
Eksperyment pokrył się z teorią a mianowicie septum zaczął się grzać (wolno ale odczuwalnie) a dziewcze stwierdziło że czuje spaleniznę. Cdn myślę.