Jak mówią eksperci, z takiej broni zabić jest trudno, można co najwyżej uszkodzić bębenki


@slaszka: Ciekawe, co to za "eksperci" ;]

http://www.amsik.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=128

Z doświadczenia sądowo-lekarskiego powszechnie wiadomo, iż niewłaściwe użycie broni gazowej może być przyczyną zgonu w przypadku strzału z przyłożenia w okolicę skroni lub karku (3, 9, 15), klatki piersiowej (5, 8, 9, 14) oraz szyi (9, 10, 15, 16, 18). Podobne skutki obserwowano również w przypadkach postrzałów przy użyciu