1424 - 7 OC (wszystkie autorstwa Czarodzieja, pozdrawiam) - 5 GC (autorstwa Stowarzyszenia Aktywnego Wypoczynku "VACANTIA", fajna inicjatywa) = 1412
Samych keszy odwiedzonych było o wiele więcej, przez 3 dni mieliśmy malutki zjazd keszerski połączony z urodzinami, miło być keszerskim przewodnikiem :)
Mniejsza skuteczność, ale coś się uciułało przez kolejne dwa dni. Coś mam wrażenie, że w Toruniu natrzaskali skrzynek, ale o nie nie dbają (np. "Rejs").
@antros: po prostu pojechałam w innych celach, niż czyścić mapę ( ͡°͜ʖ͡°) Póki co 62 znalezione, bawię się niecały rok. Podoba mi się to, ale nie na tyle, żeby latać za ubłoconymi pudełkami w deszczu albo skradać się po nocy.
Taka piękna pogoda we #wroclaw a niektórzy mówią, że nie wiadomo co ze sobą zrobić. Rower pod tyłek i pojeździć po nadodrzańskich, cudownie zalanych terenach :) Wszystko lepsze od siedzenia w domu :)
Kesze z Pucharu Wagarowicza 2014 z końcówki marca, wreszcie zostały odpalone. Co prawda na zawodach keszy było aż 25, ale żeby nie naruszać regulaminu pewnego portalu, to ostatecznie zarejestrowano tylko 10 :)
Rowerowa wycieczka z różowym paskiem, 60km na rowerach do Rogalina, a tam pałac remontują więc zamknięte. Na szczęście kesze poza terenem a i nad Wartą urodziwie więc wszyscy szczęśliwi.
@Taiffun: z Projektu Ekstremalnego powstał już nawet jeden film :P Jak poszukasz po logach, to gdzieś tam będzie link w którymś z pierwszych tych ekstremalnych.
Pierwszy w aeroklubie nieopodal mojego miasta (ot miłą przejażdżka rowerem do miejsca gdzie nie byłem od ćwierć wieku).
Drugi to InO (impreza na orientację), po znalezieniu się w punkcie startowym trzeba było odszukać 17 punków kontrolnych i dopiero skrzynka, wszystkie PK to punkty w lesie bez kordów, a więc miałem dłuuugi spacerek, cały dzień usilnego wysiłku by odznaczyć 1 keszyk :)
No to teraz walę do tysiąca. Dziś skrzynki z fajnym patentem płóciennego czarnego worka maskującego który nie wchłania wody, wywiem się na dniach co to i skąd wziąć. :)
@ksy3: tak, to agrowłóknina, jestem mało ogrodniczy więc nie wiedziałem. Natomiast worki na śmieci też spotykam rzadko, zwykle u początkujących założycieli.
@akordeon: ludzie robią kesze, poziom keszy idzie cały czas w górę, niektóre kesze to dzieła sztuki niemalże :) Generalnie coraz więcej ludzi się w to bawi, ale nadal nie można nazwać tego popularnym. Mimo wszystko zainteresowanie się zwiększa, keszy przybywa, aktywnych poszukiwaczy również. Po kilku latach nieobecności, na pewno mapa Ci obrodziła w wiele nowych keszy także powodzenia w szukaniu :)
2011r... aż mi wstyd szczerze mówiąc, czuje się jak cebulak co #!$%@?ł i oddać nie chce :D Poszukam zaraz właśnie na mapce czegoś nowego, może coś w pobliżu, może spacerek jakiś, dzięki za przypomnienie o tym :)
@Dzazder: dzięki, ale czy "już"? ;) widać po kamieniach milowych: jak na start w 2010 to zwyczajne tempo chyba, wychodzi globalnie 164 miejsce, a w wlkp 12