Jestem do niczego, śmierdzącym śmieciem marnującym powietrze. Nikt ze mną nie może być szczęśliwy, bo w głębi duszy jestem leniwym *ujem. Niczego nie umiem, wszystko to co stworzę, jest najwyżej połowicznej jakości i nikogo to nie ciekawi. Nie wiem co mam zrobić, nie widzę żadnego kierunku, żadnego celu. Jestem na dnie.